Powiem wam ludzie, że najbardziej z dzieciństwa, młodości, studiów, wakacji brakuje mi tego, że można było spać do której godziny się chciało (no może poza rokiem szkolnym), ale za to na studiach i wakacjach już tak.

To wstawanie rano powoduje, że dorosłe życie jest zjebane i to w 90 procentach odpowiada za piekło dorosłego życia.

Gdyby wszystko zostało tak samo, tylko mógłbym wstawać, o której chce to jakoś mojego życia wzrosłaby skokowo i 90 procent moich problemów przestałoby istnieć. Już mam wkurw, bo jutro o 6 wstaje do roboty. Ja jebie i znów jak zombie.

#pracbaza #bezsennosc #sen #zdrowie #przegryw #depresja